Po co nam książki

książki

Mrok, ciemność jak czeluść, która nas pochłania i najskuteczniej na świecie mnoży strach. Lęk przed nieznanym, drapiący nerwowo ramię i szyję. Ale gdzieś pośrodku tej ciemności kilka rozpalonych z mozołem gałązek. Ognisko – pokrzepienie. Chwiejne płomyki marzenia o bezpieczeństwie. Taka atawistyczna skłonność do poczucia bezpieczeństwa w towarzystwie ogniska, pieca, kominka. I zarazem odrobina ciągot do […]